Translate

środa, 1 stycznia 2014

Prolog

4 lata wcześniej . Miami 2009
Mam 14 , jestem w 2 klasie gimnazjum
Nazywam się Ally Dowson , Nic nie lubię , nie mam marzeń , nie mam talentu , jestem NIKIM .
A to przez kogo? Przez chłopaka który gnębi mnie wraz ze swoją grupą .
Austin , Dallas ,Dez , Eliot , Kira ...
Trzymają się razem od kąd pamiętam .
Może Eliot jest " nowy " .
Ale to bez róźnicy , nie dają  mi spokoju od 2 lat . Z roześmianej dziewczyny stałam się tak jakby Emo..
Czarne ubrania , podkreślone oczy bez blasku ,  Lip Ring , Septum , Grzywka , martensy .
Moje stylizacje bywały dziwne .
Dnia  
6 września , szłam spokojnie do szkoły . Sama .

Przechodząc przez ulicę patrzyłam tylko na moje buty.
Usłyszałam pisk opon , upadłam , i poczułam  ból przeszywający całe moje ciało . Zachciało mi się spać i bez własnej woli zasnęłam .
10 minut później .
Ja , Kira , Eliot , Dez i Dallas szliśmy powoli do szkoły.

Z daleka zauważyłem światła karetki . 
- Ciekawe jaki wypadek musiał się zdarzyć - Kira zaśmiała się.
Dlaczego się zaśmiała z ludzkiego cierpienia ? 
Doszliśmy i zobaczyliśmy plamę krwi na pasach , samochód i pojazd pomocy .
Podszedłem do miejsca gdzie znajdowała się plama i zauważyłem bransoletkę .
Taką samą jaką miała Allyson .
Pff czysty przypadek .
Wziąłem ją i nie przejmując się poszliśmy dalej .
W szatni podsłuchałem rozmowę dziewczyn .
- Słyszałaś o wypadku ? Dziewczyna z naszej szkoły uczestniczyła w nim - Szepnęła .
Usłyszałem to bardzo dobrze . Byłem słuchowcem .
Zaniepokoiłem się , szczerze mówiąc niby nie lubiłem Dowson . Jednak to też nasza koleżanka z klasy.
Gdy usiedliśmy w ławkach wychowawca zaczął odrazu .
- Wasza koleżanka .. - Proszę niech tego nie mówi .
- Jest w śpiączce , Allyson ech Ally Dowson - Gdy to powiedział siedziałem jak wryty .
Nie Nie Nie .
Zrobiło mi się głupio , i wtedy zrozumiałem jak ją traktowałem .
Jak smiecia .
Tego dnia moje życie zmieniło się na zawsze .

Stałem się cichy , strachliwy ..

Rok później .
Nasza paczka tak jakby nie była taka sama jak wcześniej . Dlaczego?! Przecież brązowowłosa nie należała do " Ekipy " .

Jednak wiem , że to przeze mnie !

To przeze mnie stała się taka ponura , gdyby była radosna , uśmiechnięta . Czuła , że jest sens życia uważała by ..
Po zakończeniu roku postanowiliśmy odwiedzić JĄ .
Gdy weszliśmy do szpitala orazu rzuciłem się do recepcji .
- Jest Allyson Dowson ? - Wypaliłem .
- Niestety , ale nie - Rzekła ze spokojem na twarzy .
Nie Nie Nie !
- Nie wie pani gdzie jest ?! - Wrzasnąłem .
- Proszę  się uspokoić , niestety nie jestem tu nowa - Uśmiechnęła się
- Proszę się poczęstować i opuścić szpital - Nakazała .
Zrobiliśmy tak , a ja ?
Nie wiem wszystko stało się do dupy .
- Austin , czemu ci tak na niej zależy - Kira odezwała się przegryzając ciastko .
- Spierdalaj - Rzekłem i odszedłem .
Wakacje niby czas szczęścia a ja ? Nie byłem . Cały czas obwiniałem się , że jej nie ma .
Czy Ally zniknęła z mojego życia na zawsze ?

A może za późno chciałem ją zobaczyć .
26 września 2010 roku .
Z naszej paczki zostali Kira Dez i ja . Dołączyła do nas NOWA Trish . 

Eliot i Dallas poszli do innego liceum .
Siedzieliśmy sobie w ławkach : Ja z Dezem a Trish z Kirą.
Jakoś humor poprawił mi się i byłem innym człowiekiem .
Bardzo zaczęła mnie interesować ( Bumbumbum i tu was zdziwię )
piłka nożna . 

Zadzwonił dzwonek , dalej wszystko wyglądało tak samo .
5 kwietnia 2010 

Moja córka Ally ma amnezję , mieszkamy w Los Angeles . Ona nie wie , że ma tą chorobę . Po prostu wmówiliśmy jej , że ma zaniki pamięci .
Uwierzyła. Pracuje jako kelnerka w starbucks.
Narazie nie ma przyjaciół ponieważ dopiero co się przeprowadziliśmy.
Lecz mam nadzieje , że wkońcu ich pozna !
W tym samym czasie
- Droga klaso , jedziemy na wycieczkę do Los Angeles.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz